...

Jak zapewnić pełne wykorzystanie objętości roboczej fermentorów?

Najdroższym elementem biogazowni są bezkorozyjne komory fermentacji, niezbędne do utrzymania ogromnych ilości masy fermentacyjnej w stałej temperaturze. Objętość w komorze fermentacyjnej to najcenniejsza finansowo przestrzeń w biogazowni (na drugim miejscu mamy silniki CHP). Ponieważ to objętość zbiornika dyktuje, ile substratu możemy podać, kluczem do optymalizacji zysków jest ochrona przestrzeni, w której fermentujemy substraty i jej dokładne opomiarowanie. Istnieją trzy główne przyczyny utraty objętości czynnej oraz trzy sposoby na jej uniknięcie. 

 

Objętość czynna: Rzeczywista wydajność fermentatora

 

Objętość czynna zbiornika fermentacyjnego to wypełniona cieczą przestrzeń, w której mikroorganizmy mogą swobodnie bytować i przetwarzać materię organiczną w biogaz.

 

Choć wartości projektowe opierają się na całkowitych wymiarach zbiornika, rzeczywista objętość robocza zmienia się w czasie, ze względu na:

  • osady denne  – piasek, muł, kości, tworzywa sztuczne i ciężkie materiały obojętne, które gromadzą się na dnie;
  • kożuch lub warstwy piany – materiały włókniste, tłuszcze i lekkie tworzywa sztuczne – tworzą warstwę na powierzchni pulpy;
  • niewłaściwe mieszanie, powodujące powstawanie martwych stref i przepływów obejściowych, przez co mikroorganizmy zostają uwięzione w jednej części zbiornika i nie mają kontaktu z całym ładunkiem organicznym, co uniemożliwia pełną konwersję w biogaz.

 

Zmniejszenie objętości czynnej skutecznie skraca hydrauliczny czas retencji  (HRT) i zwiększa obciążenie ładunkiem organicznym (OLR), co obciąża populacje mikroorganizmów i obniża wydajność procesu fermentacji.

 

Przykład: Zbiornik zaprojektowany na 20-dniowy HRT może w rzeczywistości osiągać zaledwie 15–17 dni, jeśli 15–25% jego pojemności zostanie zajęte przez osady denne lub kożuch.

Więcej o tym czym są parametry HRT i OLR oraz jak dobrać je do twojej instalacji znajdziesz w lekcji 8 szkolenia “Biogaz od A do Z”.

 

Osady denne 

 

Nawet w dobrze zaprojektowanych systemach osady mineralne stopniowo się gromadzą. Składają się na nie piasek, szkło i kości (częste w substratach z odpadów spożywczych i pomiocie kurzym) oraz nieulegające rozkładowi części organiczne, takie jak drewno czy cięższe elementy z tworzywa sztucznego. Gdy materiały te osiadają na dnie, tworzą martwą strefę, która zabiera miejsce materii organicznej, z której mógłby powstawać biogaz.

Najlepsze technologie zarządzania tym problemem zakładają albo usuwanie zanieczyszczeń stałych przed trafieniem do fermentora (np. pod postacią zbiorników wstępnych, w których substraty zanim trafią do fermentorów pozostają na kilkanaście minut, po to, aby grawitacyjnie ciężkie cząstki opadły na dno), albo aktywne wybieranie osadu z dna bez konieczności wyłączania i czyszczenia zbiornika poprzez odpowiednio mocne systemy mieszania, które unoszą osady z dna.

 

Kożuch i piana

 

Ciągłe generowanie biogazu wynosi lżejsze frakcje substratu i włókna na powierzchnię fermentora. Jeśli powierzchnia ta nie jest regularnie rozbijana, a materiał wypływający nie ulega dostatecznie szybkiemu rozkładowi, w zbiorniku tworzy się warstwa przypominająca skorupę zwana kożuchem. W miarę podawania kolejnych dawek substratu, kożuch narasta w górę. Tłuszcze i białka działają jak spoiwo, które utwardza  warstwy zbierającej się materii, czyniąc je niemal ciałem stałym.

Dla ultradźwiękowych czujników poziomu zamontowanych na górze zbiornika wygląda to tak, jakby komora się wypełniała. W rzeczywistości jednak maleje objętość czynna  – zbiornik wypełnia się stałym kożuchem zamiast cieczą, a jego dalszy wzrost może doprowadzić do uszkodzenia osprzętu zamontowanego w górnej części fermentora.

Podobnie w komorach fermentacyjnych zaprojektowanych z niewielkim zapasem wolnej przestrzeni operatorzy rozsądnie obniżają poziom roboczy w przypadku powstawania piany, aby zapobiec wyciekom i uszkodzeniom sprzętu. Często nie bierze się jednak pod uwagę zmniejszenia objętości roboczej, które wynika z tej zmiany.

 

O innych problemach wynikających z powstawania kożucha i piany i sposobach na ich uniknięcie dowiesz się z kursu “Biogaz od A do Z” dostępnego na naszej stronie. 

 

Przepływy obejściowe

 

Choć jest to trudne do zwizualizowania, objętość czynna może zmaleć nawet bez osadów czy kożucha. Wadliwe mieszanie powoduje przepływy obejściowe. Rzadko zdarza się, by system mieszania był od początku źle zaprojektowany; częściej zjawisko to występuje, gdy jedno lub więcej mieszadeł ulegnie awarii.

Wokół niedziałającego mieszadła zaczynają tworzyć się martwe strefy, w których nie ma przepływu. Wsad wybiera wtedy drogę „na skróty” od wlotu do wylotu, zamiast zostać w pełni wymieszanym z biomasą. Ten kanał przepływu może wyprowadzić nieprzefermentowaną materię organiczną prosto z fermentatora, zanim zdąży ona przekształcić się w biogaz. To najtrudniejszy do wykrycia problem, dlatego aby uzyskać najlepsze wyniki, trzeba dbać o to, by mieszanie odbywało się zgodnie z założeniami projektowymi.

 

Jak dobrać odpowiednie mieszadła? Znajdziesz te informacje w kursie “Wybór odpowiedniej technologii dla biogazowni i biometanowni”

 

Strategie utrzymania optymalnych warunków

 

Aby utrzymać objętość czynną na stabilnym poziomie i uniknąć jej pomniejszania, zaleca się następujące strategie:

  • Rutynowy monitoring – śledzenie wskaźników OLR oraz wydajności gazowej w celu wykrycia niewyjaśnionych spadków efektywności.
  • Metoda „sondowania kija” – w niektórych przypadkach poziom osadu można oszacować, opuszczając długą tyczkę przez właz rewizyjny. Uwaga: Należy stosować odpowiednie środki ochrony osobistej, ze względu na obecność biogazu i siarkowodoru. Ta sama prosta metoda pozwala sprawdzić grubość kożucha.
  • Badania znacznikowe – polegają na dodaniu do fermentora dawki wykrywalnego, obojętnego chemicznie znacznika i rejestrowaniu zmian jego stężenia na odpływie w czasie. Szybkość zmian stężenia pozwala precyzyjnie wyliczyć objętość czynną. To jedyny sposób, aby sprawdzić, czy przepływy obejściowe nie uniemożliwiają osiągnięcia mocy projektowej.

 

Komory fermentacji beztlenowej to systemy dynamiczne, w których wydajność biologiczna jest nierozerwalnie związana z ograniczeniami fizycznymi. Prawdziwa optymalizacja wymaga nie tylko strategii karmienia i mieszania, ale także dbania o objętość czynną poprzez okresowe pomiary oraz skuteczną kontrolę osadów, kożucha, piany i sprawności mieszadeł. Utrzymując stabilne parametry HRT i OLR, operatorzy mogą chronić aktywność mikrobiologiczną i maksymalizować produkcję energii odnawialnej.

 

Temat Cię zainteresował lub dotyczy aktualnie Twojego projektu? Skontaktuj się z nami i zobacz co możemy dla Ciebie zrobić.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.